Zalety noszenia

Dla mnie osobiście to temat rzeka ;) Zalety chustowania mogę mnożyć w nieskończoność i długo o nich mówić. Żeby Was nie zanudzać postanowiłam podzielić je na 3 grupy i wypunktować. Mam nadzieję, że dzięki temu będzie to dla Was bardziej obrazowe i przejrzyste.
1. Zalety dla dziecka:
• kontakt fizyczny zwiększający poczucie bezpieczeństwa i redukujący stres,
• wsparcie rozwoju układu nerwowego (propriocepcja),
• wsparcie integracji sensorycznej, w chuście pobudzane są jednocześnie wszystkie zmysły – dotyk, słuch, węch, smak i wzrok,
• minimalizacja stresu, co sprzyja rozwojowi mózgu,
• pozytywny wpływ na samopoczucie,
• wzmocnienie ufności bazalnej i wiary we własne siły,
• poruszanie się wraz z rodzicem ma wpływ na rozwój błędnika u dziecka,
• aktywne uczestniczenie w życiu codziennym i obserwacja otoczenia na adekwatnym poziomie widzenia.
• minimalizowanie fizycznych dolegliwości (np. kolka, ulewanie)
• wsparcie prawidłowego rozwoju kręgosłupa i bioder.

2. Zalety dla rodziców:
• stała komunikacja i kontakt z dzieckiem, szybsze i lepsze poznanie dziecka i jego potrzeb,
• odnalezienie nowego rytmu dnia,
• wolne ręce,
• wsparcie prawidłowej sylwetki i postawy ciała (ochrona kręgosłupa, nadgarstków, prawidłowe napięcie mięśni dna miednicy mamy),
• włączenie i przyzwyczajanie dziecka do stałego rytmu dnia,
• budowanie pewności siebie w nowej roli, nabywanie kompetencji rodzicielskich,
• większa wolność (bariery architektoniczne, kontynuowanie 'życia' sprzed narodzin dziecka),
• pozytywny wpływ na laktację w przypadku mamy,
• rodzice korzystają gdy dziecko jest zadowolone i spokojne,
• chusta zajmuje mało miejsca i jest wielofunkcyjna (nosidło, koc, hamak, okrycie itp.).

3. Zalety dla taty:
• zbudowanie bliskości z dzieckiem,
• nabranie pewności siebie w roli rodzica,
• możliwość odciążenia partnerki w opiece nad dzieckiem.

Macie jeszcze jakieś wątpliwości czy warto dołączyć do grona chustujących rodziców?

Dominika Sokulska, certyfikowany doraca noszenia ClauWi